poniedziałek, 27 lipca 2009

Aż miesiąc???

Dziś właśnie moja siostra uświadomiła mi, że nie zaglądałam tu cały miesiąc. A wydarzyło się, o luuudzie! Co więcej, dziś także uświadomiłam sobie, że w czwartek minie miesiąc odkąd tu jestem....Przeprowadziłam się już do właściwego fajnego mieszkanka, opaliłam, poznałam zakres swoich obowiązków, buzia wciąż uśmiechnięta od ucha do ucha...Niby nic, ale jednak...Tyle na to czekałam! Buziaki, idę spać. Na dziś tyle. W końcu mam internet w domu - obiecuję, że poodgrzebuje zagubione maile (i na nie poodpisuje), urządzę kilka Skype calli, powysyłam smsy, pokomentuje...A teraz spać. No może tylko jeszcze jeden odcinek "Chirurgów":))))

7 komentarzy:

Joanna/bjutus pisze...

No kochana, zaniedbałaś się w pisaniu :P A ja to bym chciała jeszcze jakieś zdjęcia zobaczyć... :D Buziaki

Ewa pisze...

Oooo, nowa notka :)
Jak dobrze, że jeszcze Cię mam na gg :D

Ewa Serwicka pisze...

Oooo, nowa notka :)
Jak dobrze, że jeszcze Cię mam na gg :D

Anonimowy pisze...

ha!a jadnak sie wciagnelas w Grey's!Witaj w klubie:-)
Buziaki!Emi

Reni pisze...

W Grey's się wciągnęłam, ale ostrożnie:)))nie wyrabiam normy dziennej dwóch odcinków. A mój Paulo w ogóle nie może tego ze mną oglądać, bo patrzeć nie może na te flaki...hahahah...Taki wrażliwy! Czy Ty jeszcze używasz skype'a...albo raczej czy w ogóle?? próbuję się do Ciebie bezskutecznie dobić ostatnio...Buźka

Reni pisze...

Ewuniu, masz mnie na gg i na skypie i na naszej klasie i na facebooku:) Patrz jaki się wachlarz zrobił możliwości. niedługo może otworzyć lodówkę...a tu kuku!:)

Reni pisze...

Aha....Żeby już było sprawiedliwie do wszystkich..Asiulku, zdjęcia już niedługo-obiecuję.